WYWIADY: LARRY BROWN
Źródło: www.nba.com | Tłumaczenie: Monty | Wysłane: 23 styczeń 2003
Jakie były dla Pana ostatnie tygodnie, kiedy najpierw został Pan członkiem Galerii Sław NBA, a teraz wybrano Pana na głównego trenera w Atenach?
To naprawdę nieprawdopodobne. Niczego z tych 2 rzeczy nie oczekiwałem. Ta gra jest dla mnie wspaniała. Szczerze, nigdy nie myślałem, że będę przyjęty do Galerii Sławy, ale jestem z tego powodu bardzo uszczęśliwiony. Ale nie mogę nie wspomnieć, że przecież wiele osób mi w tym pomogło. I to jest cała prawda. Kiedy grałem w 1964 roku, to był prawdopodobnie szczyt mojej kariery jako zawodnika. Teraz, kiedy spojrzę w przeszłość, jestem bardzo, bardzo szczęśliwy. Wiem, że wiele osób, na których pomoc zawsze mogłem liczyć, cieszy się teraz ze mną.
O wyzwaniu jakim jest przeprowadzenie tylu gier w tak krótkim czasie:
Patrząc na moje doświadczenie widzę, że byłem już wybierany na różne zawody w ostatniej chwili. I to samo można powiedzieć o Rudym (Rudy Tommjanovich). Ludzie, którzy brali udział w Olimpiadzie, byli zobowiązani dawać z siebie wszystko najlepsze, co mogli. Nigdy nie skracali sobie treningów, byli niesłychanie skłonni do współpracy. Kiedy słuchałem Toma i Stu (przewodniczący USA Basketball) i poznałem ich plany co do zespołu widzę, że nie będzie z niczym problemu. Zawsze można poświecić więcej czasu ale myślę, ze my po prostu musimy rozpoznać sytuację. To co musimy, to więcej brać udział w międzynarodowych zawodach i eliminacjach, by poznać międzynarodowe reguły i sędziów, bo to jest trudna gra. Mamy w lidze zawodników ze wspaniałą osobowością i myślę, że kiedy będą reprezentować nasz kraj, zrobią to najlepiej, jak to będzie potrzebne.
Jakie jest prawdopodobieństwo posiadania w drużynie Allena Iversona?
Wiesz, myślę, że to Stu jest właśnie w trakcie wybierania najlepszych zawodników i oni w ogóle starają się stworzyć drużynę złożoną z jak najlepszych zawodników która będzie grała we właściwy sposób. Jestem pewien, ze Allen ma duże szanse, przede wszystkim ze względu na sposób jaki gra i na jego zachowanie na boisku. Powiedziałem mu, że to, jak gra i jego determinacja sprawią, czy będzie miał szansę zagrać, czy nie. Ale myślę, że robi on wspaniałą robotę i zasługuje na szacunek i taki honor.
O występie USA tego lata, w Indianapolis:
Wiesz, wracając do tego lata, jestem fanem i oglądałem te mecze. Ale mieliśmy sporo problemów z kontuzjami, wielu z naszych zawodników grało też gorzej, niż się od nich tego oczekiwało. Będąc członkiem drużyny z 2000 roku (Brown był asystentem trenera w Sydney) zgadzam się z tym, co powiedział Stu, ten sport jest bardzo popularny na całym świecie. Fakt, że mamy w lidze tylu zawodników z innych krajów pokazuje, jak wielu graczy chce nas pokonać. Myślę, że to zmusza nas do dodatkowego wysiłku, by lepiej przegotować się do otaczających nas warunków i pokazać wszystkim, że podążamy dobrą drogą. Ale nadal wierzę, że mamy najlepszych zawodników, gramy właściwie, gramy lepszą koszykówkę niż ktokolwiek. Ale to będzie niewiarygodnie ciężka praca w 2003 i 2004 roku, by spełnić wszystkie nasz postanowienia, które mamy. Ale jestem podekscytowany słysząc nazwiska tych wszystkich gwiazd, które są zainteresowane grą w reprezentacji. Mamy wspaniałych ludzi reprezentujących ten sport, jestem pewien, że tym razem ci ludzie będą mogli wszystkim udowodnić, że naprawdę jesteśmy najlepsi.
15.6 ppg |
8.8 rpg |
4.7 apg |
2.0 spg |
1.7 bpg |
35.5 mpg |
Philadelphia 76ers Boston Celtics New York Knicks New Jersey Nets Toronto Raptors |
16-6 11-10 8-13 8-15 7-16 |
|
Skorzystali Stracili | |
|
| |