LUXURY TAX
/Opracował: L'e szczur/

 

Problem luxury tax przewija się od jakiegoś czasu i niczym chmura gradowa zawisa nad jednymi drużynami, a nad innymi nie. Ale tak naprawdę niewiele o nim wiemy, a może chcielibyśmy? 

Czym jest LT ?

W dużym uproszczeniu jest to podatek, który muszą zapłacić drużyny z wysokimi płacami (czyli dające swoim zawodnikom tzw. "shit load of money").

Kiedy go można wprowadzić ?

O ile odpowiedź na pytanie pierwsze jest stosunkowo prosta, o tyle już na pytanie drugie nie jest. Może dlatego, że pytanie jest niewłaściwie postawione.

Luxury tax jest tylko jednym z elementów systemu podatkowego NBA. System ten został wprowadzony już dość dawno temu (1999) i dotyczy nie tylko drużyn, ale i samych zawodników.

Konieczność wprowadzenia takiego systemu stanowiła część CBA, które z kolei ma regulować m.in. niezwykle palące problemy dotyczące kontraktów i ich wysokości (NBA jako chyba pierwsza liga wprowadziła kontrakty maksymalne dla zawodników). A to wszystko po to, żeby firma zwana NBA mogła normalnie funkcjonować, bo jak każdy podmiot gospodarczy rządzi się prawami ekonomii i aby istnieć musi zarabiać nie tylko na pensje zawodników, ale i na siebie samą. A z kolei dochody z praw do transmisji telewizyjnych, gadżetów, koszulek czy biletów nie rosną w postępie logarytmicznym.

Wracając do ustaleń CBA - okres karencji trwał 3 lata i tak naprawdę dopiero od sezonu 2001-2002 możemy mówić o wprowadzeniu systemu podatkowego w życie. I tu płynnie przechodzimy do pytania...

Po co go w ogóle stosować ?

Po co go stosować? Celem systemu jest nie tyle karanie drużyn dużo płacących (to jest tylko skutek), co utrzymanie udziału sumy pensji zawodników na poziomie 55% przychodów ligi, które są związane z koszykówką (tzw. Basketball Related Income).

Jeżeli suma pensji zawodników ligi przekracza 55% przychodu ligi, wówczas zawodnicy są obciążani tzw "escrow tax", czyli podatkiem depozytowym - mogącym wynosić maksymalnie do 10% ich dochodów potraktowanych jako suma pensji i benefitów.

Jeżeli maksymalny "escrow tax" nie zmniejszy udziałów pensji zawodników do poziomu 55% BRI, wówczas wprowadzany jest "luxury tax", który już płacą właściciele klubów. Tak więc luxury tax wchodzi w życie jeśli udziały pensji zawodników ligi przekraczają 61.1% BRI (55% podzielone przez 0,9) i wynosi dokładnie dolar za każdego dolara wydanego ponad próg luxury tax (czyli 61.1% BRI).

System jest zaworem bezpieczeństwa ligi przed niekontrolowanym wyścigiem zbrojeń, który może doprowadzić, do tego, że każdy cokolwiek umiejący zawodnik będzie żądał maxa. Oczywiście są takie drużyny jak Mavs czy Blazers, których właściciele nie liczą się z kasą, ale faktycznie muszą mieć górę pieniędzy, żeby móc robić zakupy niczym Abramowicz w Chelsea.

Zatem....

Kogo obejmie ?

Kogo obejmie? Za ten sezon? Zwyczajnie - nie wiadomo. Wiadomo za to jak to drzewiej bywało i podam przykłady z lat poprzednich.

Ile wyniesie ? Historia i czasy obecne.

W sezonie 2001-2002 udział zawodników w BRI wynosił 60,1%. Escrow tax w kwocie 131 milionów $ był kwotą wystarczjącą do zejścia z udziału pensji zawodników do magicznego 55% BRI. Z to sezon 2002-2003 był pierwszym w którym luxury tax wszedł w życie. Ze względu na rosnące pensje i spadające wpływy 174 miliony dolarów podatku escrow nie wystarczyło do powrotu do 55% BRI. W tym sezonie 16 drużyn zapłaciło w sumie 173 miliony dolarów luxury tax. Razem dało to 347 milionów $ podatków.

Co się z nim dzieje, czyli na co Stern wydaje kasę ?

Z wpływami do ligowej kasy z tytułu escrow i luxury taxes jest dość ciekawie. O ile same podatki i ich wyskość były przedmiotem wyjątkowo burzliwych negocjacji w czasie lock-out'u w 1999, o tyle kwestia ich wydawania zdaje się umknęła negocjatorom.

CBA mówi o tym, że wszelkie wpływy z obu podatków są wyłączną własnością NBA i mogą być przez ligę dowolnie rozdysponowane. To znaczy w sytuacji czysto hipotetycznej jedna drużyna może dostać całą kasę, tak samo dobrze jak i wiele drużyn może być nią obdzielonych, albo nikt może nie dostać złamanego szeląga.

Rada Zarządcza NBA podjęła jednak uchwałę, która uregulowała kwestię podziału podatków pomiędzy drużyny. Dodam tylko, że kryteria podziału dodatkowo karają drużyny dużo płacące.

A zatem mieliśmy do podziału 347 M$. Kasa ta trafiła głównie do drużyn które na pensje wydawały poniżej poziomu luxury tax.

A zatem: W roku 2002-2003 poziom luxury tax wynosił 52,9 M$. Drużyny które płaciły mniej otrzymały pełną 1/29 escrow tax (czyli 6M$) oraz pełną 1/29 luxury tax (5.9M$).

Aby uniknąć sytuacji w której drużyna nie dostałaby blisko 12 M$ dotacji tylko dlatego, że płaciła parę stów powyżej poziomu luxury tax Rada uradziła wprowadzenie systemu prowizyjnego. Polegało to na tym, że drużyny które płaciły ponad 65% średniego BRI otrzymywały tylko 70% z 1/29 escrow tax (4,2 M$) oraz nie otrzymywały 1/29 luxury tax. Drużyny wpadające pomiędzy w/wym skrajności otrzymywały odpowiedni % obu podatków. Stworzyło to sytuację w której pozostała jeszcze spora pula pieniędzy do podziału. W 2002-2003 było to 116.1 M$. Kasa ta została podzielona równo pomiędzy wszystkich.



Jak widać system jest dość skomplikowany. Jak pisałem powyżej w 2002/03 16 drużyn zapłaciło Luxury Tax. San Antonio Spurs zapłacili najmniej, bo 200,000 USD. Za to Blazers musieli wyłożyć dodatkowe 52M$ !!! Blazers, Mavs, Knicks i Kings w sumie zapłacili w sumie 112 M$. Zwroty podatku do drużyn mało płacących wynosiły od 7,1 M$ u tych płacących trochę ponad poziom Luxury Tax do 14,7 M$ u tych płacących najmniej. Stąd wydatki jakie faktycznie poniosły drużyny w sezonie 2002/03 wynosiły od poniżej 30M$ do ponad 150M$!!!




17.1 ppg
9.6 rpg
5.8 apg
1.7 spg
1.8 bpg
38.9 mpg




Boston Celtics
Toronto Raptors
New York Knicks
Philadelphia 76ers
New Jersey Nets
50-32
40-42
29-53
27-55
12-70



  
Kogo Ty wybralbys w drafcie dla Sixers?
   J.Walla
   E.Turnera
   D.Favorsa
   D.Cousinsa
   Innego
  

Zobacz wyniki




Copyrights © 2001-10 by
Tomek "Monty" Klimowicz
All Rights Reserved

Działamy: