|
||
|---|---|---|
Philadelphia 76ers (2005-...)
Najwięcej punktów w meczu w karierze: 31
Najwięcej asyst w meczu w karierze: 9 (2 razy)
brak
Louis Williams urodził się 27 listopada 1986 roku w Memphis, kiedy miał 11 lat jego rodzina przeprowadziła się do Atlanty. Uczęszczał do szkoły średniej Snellville South Gwinnet w stanie Georgia, gdzie uważany był za jeden z większych talentów. W szkole notował statystyki jako Freshman: 26.5 ppg, 5.5 rpg, 5.5 apg; Sophomore: 32.5 ppg, 6.0 rpg, 4.1 apg; Junior: 27.0 ppg, 6.4 rpg, 5.0 apg, Senior: 27.5 ppg, 6.6 rpg, 5.2 apg. Wystąpił w 116 ze 119 gier jako starter, uzbierał 3388 punktów (najlepszy strzelec w historii), 768 zbiórek, 650 asyst i 355 przechwyty. W 2004 roku przeciwko Central Gwinnett rzucił rekordowe w karierze 50 punktów.
Rok później wybrano go do pierwszej piątki 2005 McDonald's All-American High School Basketball Game gdzie zagrał jako zawodnik Wschodu. Otrzymał wiele nagród i wyróżnień (m.in gazety USA Today), grał 3 razy z rzędu na obozie Nike'a. Miał studiować na University of Georgia, ale po otrzymaniu wielu propozycji od agentów, zdecydował się przystąpić do draftu NBA. Philadelphia 76ers wybrała go w drugiej rundzie z 45 numerem. Billy King był zdziwiony, że nikt nie wybrał go wcześniej i cieszył się, że Williams wzmocni obwód Sixers. 16 sierpnia Lou podpisał 3-letni kontrakt gwarantowany z Sixers, chociaż dla zawodników z drugiej rundy rzadko stosowane są tego typu umowy. To tylko pokazuje, jakie nadzieje pokładają we mnie Sixers. Powiedzieli mi, że byłem kradzieżą tego draftu i będą mnie tak traktować - oświadczył zadowolony koszykarz.
W swoim debiutanckim sezonie (2005-06) zagrał w 30 meczach i jak na 19-letniego debiutanta wypadł całkiem nieźle legitymując się średnimi 1.9 ppg, 0.6 rpg i 0.3 apg w 4.8 minuty gry. Wiele szans gry nie dostawał, jednak na boisku nie sprawiał wrażenia zagubionego i potrafił zdecydować się na odważne akcje. Po niespełna dwóch latach tak wspominał ten okres: Nie bylem do konca przekonany czy jestem w stanie grać w NBA podczas mojego sezonu debiutanckiego. W szkole sredniej bylem zagubionym strzelcem, ale glowna przyczyna tego bylo zielone swiatlo na wszytko co chcialem na boisku. Moi koledzy nazwali mnie "lewy-prawy" gdyz kiedys rzucalem pilke z lewej strony mojej glowy. Teraz jest inaczej, rzucam prosto i wszytko wpada do kosza. Na poczatku to bylo okropne poniewaz miale z tym wiele klopotow. Nie czulem sie zbyt dobrze rzucajac pilke i rzucalem strasznie plasko. Ale wciąż pracowałem nad moim rzutem.
Sezon 2006-07 był dla Louisa Williamsa pod wieloma względami przełomowy. W listopadzie i grudniu był w Sixers zupełnie niepotrzebny i grał śladowe ilości minut w niewielu spotkaniach, a co za tym idzie miał fatalne statystyki. Sixers postanowili go oddać do rozwojowej D-League, żeby się dalej zgrywał i przygotowywał do gry w NBA. Kiedy nagle 19 grudnia z zespołu odszedł Iverson, wówczas Williams stał się potrzebny. Do Sixers wrócił jako lider Forthworth Flyers, których ze statystykami 26.0 ppg, 8.0 apg i 4.7 rpg i fantastyczną skutecznością 70% doprowadził do bilansu 3-0. W jednym ze spotkań uzyskał aż 35 punktów i 7 asyst. Dzięki temu w Sixers z miejsca znalazł się dla niego czas na boisku, kosztem Kevina Ollie'go. W styczniu Williams wychodził już na ponad 7 minut uzyskując ponad 3 punkty, a w lutym i marcu grał już po ponad 10 minut wychodząc niemal w każdym pojedynku. Najlepszy zanotował kwiecień, kiedy dostał szansę gry aż 25 minut i zanotował bardzo dobre 11.0 ppg, 4.4 apg i 2.9 rpg poprawiając indywidualne rekordy w niemal każdej statystyce. Średnie Williamsa w tym sezonie dzięki temu wzrosły i wyniosły 4.3 ppg, 1.2 rpg, 1.8 apg.
W rozgrywkach 2007-08, po rewelacyjnym preseason (pierwsza piątka Rocky Mountain Revue i najlepszy strzelec turnieju ze średnią 24.0 ppg), Lou był już gwiazdą w drużynie i czarnym koniem Sixers z ławki. Udowodniwszy swoją wartość pod koniec zeszłych rozgrywek, w tych otrzymal wiele więcej minut i popisywał się równą formą zdobywając w 80 meczach 11.5 ppg, 2.1 rpg, 3.2 apg i 1.0 spg. To sprawiło, że był jednym z najpoważniejszych kandydatów do nagrody MIP, czyli dla zawodnika z największymi postępami. W meczu przedsezonowym przeciwko Nets zdobył aż 33 punkty, po 5 zbiórek i asyst. Latem podpisał nowy kontrakt z Sixers, warty 25 milionów dolarów za pięć lat gry. Sezon 2008-09 to kolejny rok poprawy gry tego zawodnika. Grając tyle samo co wcześniej, zdobywał aż 12.8 ppg, 2.0 rpg, 3.0 apg, 1.0 spg w 81 spotkaniach.
Sezon 2009-10 był dla Williamsa przełomowy. Po otrzymaniu awansu do pierwszej piątki i zadania prowadzenia zespołu na pozycji rozgrywajacego (z róznym skutkiem, jeśli chodzi o wyniki zespołu) Lou osiągnął najlepsze w karierze statystyki 14.0 ppg (47% skuteczności), 2.9 rpg, 4.2 apg, 1.2 spg. Zanotował dwa pierwsze w karierze double-double. Dopiero pod koniec sezonu, gdy kontuzja wykluczyła go z gry na 12 spotkań, powrócił na ławkę wobec słabego bilansu klubu, który nie zdołał awansować do play-offs.
W rozgrywkach 2010-11 z nowym trenerem Dougiem Collinsem, koszykarz już we wszystkich spotkaniach wychodził z ławki rezerwowych. Collins zlecił mu jednak proste zadanie - wychodząc na parkiet dawać zastrzyk energii kolegom, atakować kosz i zdobywać jak najwięcej punktów. Dzięki temu Williams mógł ze średnimi 13.7 ppg, 2.0 rpg, 3.4 apg i 0.6 spg w zaledwie 5 minit mniej gry niż rok wcześniej, zaliczyć do jak najbardziej udanych. W głosowaniu na Najlepszego Rezerwowego zajął wysokie, szóste miejsce.
15.6 ppg |
8.8 rpg |
4.7 apg |
2.0 spg |
1.7 bpg |
35.5 mpg |
Philadelphia 76ers Boston Celtics New York Knicks New Jersey Nets Toronto Raptors |
16-6 11-10 8-13 8-15 7-16 |
|
Skorzystali Stracili | |
|
| |