Clippers myślą o ściągnięciu Iguodali
Wysłane: 22.07.2010, 16:02 | Autor: Monty |
Komentarze: 1Źródła podają, że Los Angeles Clippers są zainteresowani Andre Iguodalą. Podobno Clippers nic nie zaproponowali Sixers, jednak przyglądają się temu zawodnikowi bliżej. Wcześniej trenował u nich Tracy McGrady, jednak kalifornijski zespół mimo zadowolenia z tego spotkania nie zdecydował się na niego potrzebując niskiego skrzydłowego, stąd być może zainteresowanie zawodnikiem z Philadelphii.
INFORMACJA
Obrazliwe lub wulgarne komentarze oraz reklamy beda kasowane, a ich autorzy blokowani.
[
skomentuj]
sixersfan | 22.07.2010, 17:32
Mam nadzieje, że Iggiego nie oddadzą bo to by był samobój. Dużo krytyki spadło na Andre za ostatni sezon, gdzie faktycznie dużo rzucał a mało penetrował pod kosz i wymuszał faule ( co jest jego mocną stroną). To moim zdaniem w dużej mierze wina zupełnie chybionej taktyki, w której mało który zawodnik dał rade się odnaleźć. Eddie Jordan poprostu nie ustawił zespołu dobrze, nie ustawił go tak żeby z każdego z zawodników wykrzesać to co najlepsze. Wystarczy sięgnąć pamięcią jak Iggy grał sezon wcześniej. Teraz wszystko zaczyna się dobrze układac - Collins ( chyba pierwszy naprawde wartościowy trener od czasó Browna), Turner, który w S5 wspólnie z Iggym i Jrue mogą myć "rewelacja sezonu". Hawes pod koszem napewno zagęści tam obrone ( zdecydowanie lepszy w ataku od Dalemberta) dając więcej miejsca na obwodzie. Pozatym obiecujący Meeks, Niocioni - będą siłą sixers zza łuku 7,24. Combo jakim Willimas moim zdaniem da dobrą zmiane zaróno Jrue i Turnerowi. Young i Speights powinni dawać solidną zmianę na SF i PF ( jeżeli nie dojdzie już do tradeu). Niestety z pozyskania Tonego Battie poza wnieseniem dużego bagażu doświadczenie i boiskowego cwaniactwa nie widze, żeby w wymierny sposób przyczynił się do wyników sixers. Jednak nastepny sezon zaczyna się calkiem dobrze zapowiadać, a oddanie Iggiego wg. mnie niewątpliwie byloby krokiem w tyl. Kogo lepszego na ta pozycję możemy dostać??? Jeżeli wymienimy za solidnego podkoszowca zostaje Young na SF który gorszy w ataku nie jest, jednak w obronie ma spore braki w porównaniu z iggym, a i nie jest tak wszechstronny jak iggy.
Archiwum newsów 2001-2008