FELIETONY: Co wyrabiają Sixers na rynku transferowym, a off-season 2012...
Autor: iCivre Wysłane: 5.01.2012
Zaczęło się już w grudniu, który chyba był najnudniejszym okresem transferowym od kilkunastu lat, czyli od kiedy zacząłem kibicować Sixers. Przedłużenie kontraktów z Youngiem (dobrze), Hawesem (średnio, ale dobrze, że nie długoterminowo) i Battiem (bez znaczenia) z pewnością nie wprowadziło orzeźwienia i skazało "de facto" kibiców na ekscytowanie się w obecnym sezonie tym, czym rok wcześniej. Ciężko też traktować wybranych w drafcie Vucevica i Allena jako gości mających pozwolić Sixers na walkę o mistrzostwo w niedalekiej przyszłości. Podobnie ma się sprawa z wymianą na godzinach Speightsa za dwa drugorundowe picki w drafcie. Jednak, jako niepoprawny fan-optymista, postarałem się poszukać w tym wszystkim pozytywów.
Wniosek? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że rozbija się o offseason 2012, więc (hej!) ten za pół roku - do rzeczy:
Po pierwsze, zacznijmy od nieszczęsnego, zmaltretowanego przez Collinsa Speightsa. Po obecnym sezonie Marreese mógłby albo spróbować szczęścia na rynku FA albo wykorzystać opcję Qualifying Offer ze swojego kontraktu wartą 3,82mln$. Biorąc pod uwagę jego sytuację (zero gry, fama o dramatycznej etyce pracy) uważam, że chętnie by z niej skorzystał, a Sixers nie mieliby tu nic do gadania. Tym samym, "trejdując" go, uwolnili się od tego ryzyka. Niby grosze, ale.
Po drugie, czwórce graczy Sixers kończą się po obecnym sezonie kontrakty - szalejącemu (póki co) Hawesowi - 4,05mln$, niemogącemu się wstrzelić (póki co) Meeksowi - 0,88mln$, emerytowanemu Battie - 1,35mln$ oraz Nocioniemu (tak, on dalej gra w Sixers!) - 6,65mln$. Wprawdzie ostatni ma w kontrakcie Team Option, ale nie wierzę by ktokolwiek, a już na pewno profesjonalny GM z niej skorzystał. Łącznie ta czwórka daje 12,96mln$ oszczędności. Dalej bez szału uwzględniając fakt, że mniej więcej tyle zespół jest obecnie powyżej salary cap.
Po trzecie, dwójka graczy będzie po tym sezonie mogła skorzystać z Early Termination Option na sezon 2012/13. Elton Brand ma do wyboru albo spróbować sił na rynku FA albo wziąć gotowe 18,16mln$. Dla mnie wybór jest oczywisty. Z tym, że na Eltona Sixers mają haczyk - mogą wobec niego skorzystać z przyznanej przez Sterna amnestii. Z kolei stojący przed takim samym wyborem, (tylko mający perspektywę zainkasowania zaledwie 5,36mln$) Lou Williams, sądzę, że wybierze poszukiwanie większych pieniędzy na rynku FA. Zwłaszcza, jeśli dalej będzie rozgrywał sezon swojego życia (oby, bo inaczej nieco to komplikuje kalkulację).
Po czwarte, Sixers będą mieli do wyboru Team Option na sezon 2012/13 wobec trójki swoich młodych graczy - Jrue Holida'a (2,67mln$), Evana Turnera (5,29mln$) oraz Craiga Brackinsa (1,5mln$). Ponadto, kontrakt Lavoy'a Allena nie jest gwarantowany na następny sezon, co daje kolejne grosze ewentualnych oszczędności w wysokości 0,76mln$. Łącznie, w skrajnej sytuacji, Sixers mogą więc tutaj zaoszczędzić kolejne 10,22mln$.
Po piąte, salary Sixers zmienić może jeszcze ich pierwszorundowy pick w drafcie 2013. W przypadku wyboru nawet największego kaleki koszykarskiego na świecie i tak trzeba będzie z nim podpisać gwarantowany kontrakt. Z drugiej jednak strony taki wybór łatwo wymienić, choćby ponownie na te drugorundowe, które gwarantowane już nie są.
PODSUMOWANIE - SKRAJNOŚĆ:
Hawes, Meeks, Battie, Nocioni, Holiday, Turner, Brackins - nieprzedłużeni,
Williams - korzysta z Early Termination Option,
Brand - korzysta z Early Termination Option lub wykorzystanie na niego amnestii,
Speights - sprzedany,
Allen - zwolniony,
Pick z pierwszej rundy draftu 2013 - sprzedany.
Efekt? W Sixers pozostaje dokładnie trzech zawodników z ważnymi kontraktami na sezon 2012/13: Iguodala (14,72mln$), Young (8,3mln$) oraz Vucevic (1,77mln$). Po zsumowaniu daje to salary zajęte zaledwie w wysokości 24,79mln$ (!!). Wszystkich zwolenników trzęsienia ziemi i przebudowy powinno to zadowolić. Daje możliwość podpisania jednego maksymalnego kontraktu i drugiego w okolicach 10-15 mln $ w zależności od tego jak kształtować się będzie poziom salary cap. Do tego można zawszę ściągnąć bandę Balkmanów, Novaków, Walkerów, Harrellsonów, Davisów, czy Bibbych i kopia Knicks gotowa.
PODSUMOWANIE - OPTYMIZM:
Hawes, Meeks, Battie, Nocioni, Brackins - nieprzedłużeni,
Williams - korzysta z Early Termination Option,
Brand - korzysta z Early Termination Option lub wykorzystanie na niego amnestii,
Speights - sprzedany,
Holiday, Turner - Sixers korzystają z Team Option,
Allen - bez większego znaczenia,
Pick z pierwszej rundy draftu 2013 - bez większego znaczenia.
Efekt? Poza Iguodalą, Youngiem i Vucevicem w Sixers dalej grają Holiday, Turner i (ach, niech stracę) biedny Lavoy Allen oraz no name z draftu ("Szóstki" powinny w nim oscylować w podobnym miejscu, co przed rokiem, więc załóżmy, że jego kontrakt będzie równy umowie Vucevica). Zwiększa to poziom salary do 35,16mln$. Kwota ta może ulec jeszcze zmniejszeniu o 2,41mln$ przy zwolnieniu Allena i pozbyciu się picku pierwszorundowego. Niby kosmetyczna zmiana, ale warto pamiętać, że gdyby w 2008 roku Sixers nie oddali do Wolves za gotówkę niejakiego Rodney'a Carney'a to Brand nie mógłby liczyć na maksymalny kontrakt i trafiłby gdzie indziej. Może to, więc okazać się kluczowe. Tak czy siak, Philadelphia dalej, będzie mogła podpisać jeden maksymalny kontrakt. Z kim? Hah, najlepiej z brakującym ogniwem, które doprowadzi, że nazwa 76ers będzie wymieniana jednym tchem razem z Bulls, Heat, czy Thunder jako największych pretendentów do mistrzostwa. Z tym jednak jest różnie, o czym najlepiej wiedzą kibice pamiętający Van Horna, Robinsona, Webbera, czy. Branda. Wstępnych kandydatów jest kilku - Dwight Howard (najchętniej), Kevin Love (równie chętnie), ale też np. Deron Williams, Russell Westbrook, Eric Gordon, Ray Allen, Danilo Gallinari, Gerald Wallace, JaVale McGee, czy kogo tam jeszcze Sixers uznają za godnego na rynku FA. Oczywiście może nie być to jeden grajek, a np. kombinacja dwóch z ponad przeciętnej półki, nieważne. Ważne, że Sixers będą mieli opcje, a my, kibice, znowu duże nadzieje i nowe możliwości do analizowania.
Ponadto, jeżeli Sixers udałoby się szybko złowić nową gwiazdę (parę gwiazdeczek?), to wciąż mogliby oni skorzystać z prawa Birda wobec Hawesa, Meeksa i/lub Williamsa oraz zaproponować im największe pieniądze na całym rynku FA. Warunkiem jest oczywiście by Ci nie podpisali wcześniej kontraktów gdzie indziej oraz by. Joshua Harris chciał chętnie płacić luxury-tax od tak skonstruowanej ekipy.
PODSUMOWANIE - NEGATYWNE:
Hawes, Meeks - przedłużeni lub, co gorsza, przepłaceni,
Brackins, Holiday, Turner - Sixers korzystają z Team Option,
Williams - nie korzysta z Early Termination Option albo (gorzej) korzysta z niej i dostaje nowy, tłuściutki kontrakt od Sixers,
Brand - nie korzysta z Early Termination Option, a Sixers nie korzystają z amnestii,
Speights - sprzedany (czekajcie! może jeszcze przecież wrócić w jakiejś wymianie!),
Nocioni - odchodzi (prędzej uwierzę, że Speights znowu u nas będzie grał w przyszłym sezonie, niż Andres...),
Battie, Allen - zostają, ale tak naprawdę jest to bez znaczenia (sory guys!),
Pick z pierwszej rundy draftu 2013 - podpisany.
Efekt? Sixers utrzymują dalej status quo i dalej nie mogą nic zdziałać na rynku FA. Pozostają jakieś duże wymiany, których prawdopodobieństwo jest takie samo jak dotychczas (czytaj - małe). Ponadto, gdy Thorn przepłaci Williamsa, Hawesa i Meeksa nawet nie będzie można z nadziejami czekać na koniec kontraktów Branda i Iguodali, bo i tak salary będzie dalej zapchane. Kibicom pozostanie za to nadzieja, że Sixers, mając tyyyle wyborów w drugiej rundzie, znajdą tam czterech, nowych Ginobilich i to uczyni z nich potęgę ligi. Piątym ogniwem do nich będzie z pewnością już wybrany Lavoy Allen.
Jak to wszystko się ułoży? Pozostaje czekać do wakacji i na razie emocjonować się rozwojem obecnego składu. A po wakacjach. pozostaje życzyć sobie by tych emocji było więcej!!
14.9 ppg |
7.3 rpg |
5.5 apg |
1.7 spg |
1.6 bpg |
35.4 mpg |
Boston Celtics New York Knicks Philadelphia 76ers Toronto Raptors New Jersey Nets |
39-27 36-30 35-31 23-43 22-44 |
|
Celtics w 4 grach Celtics w 5-6 grach Celtics w 7 grach Sixers w 4 grach Sixers w 5-6 grach Sixers w 7 grach | |
|
| |